Strona główna / Lokalnie / Galerie zdjęć / CZESZEWO: Unikalne lasy tuż za miedzą
Stare dorzecze Warty

CZESZEWO: Unikalne lasy tuż za miedzą

Zapewne niewiele osób wie, że w naszym powiecie mamy lasy unikalne na skalę Europy. Zachwyca przede wszystkim flora, choć i różnorodność fauny robi wrażenie.

Mowa o „Czeszewskim Lesie”. Jest to las łęgowy, to znaczy umiejscowiony w zasięgu wód – rzek, czy potoków. W tym przypadku chodzi o Wartę i jej stare odnogi. Dzięki temu jest tam wyjątkowo żyzna gleba.

– Jako leśnicy chronimy takie lasy, ponieważ jest ich bardzo mało. W skali kraju jest ich raptem 1 procent. Co więcej ze względu na duży areał – 222 hektary – jest to perełka na skalę europejską – wyjaśnia leśnik Marek Dobroczyński. – Nie ingerujemy w las, jedynie badamy – dodaje.

W rezerwacie występują wspaniałe drzewa między innymi: dęby szypułkowe, jesiony wyniosłe czy wiązy szypułkowe. Część z nich ma dwieście lat, a podziwiał je sam Henryk Sienkiewicz. Pośród runa leśnego czasem spotkać można chronionego i rzadkiego storczyka. Zwierzęta także są niezwykłe: wydry, czaple siwe, piżmaki, borsuki.

Bieg życia w rezerwacie nie jest regulowany przez człowieka – nie dokonuje się tutaj wycinki, czy odstrzału zwierząt. Co więcej niektóre tereny czesewskich lasów łęgowych są pod pełną ochroną, co oznacza całkowity zakaz wstępu. Po wyznaczonych szlakach co roku przechodzi mnóstwo ludzi, głównie za sprawą wycieczek edukacyjnych organizowanych przez tamtejsze leśnictwo. Niestety, są również miejsca, gdzie można zauważyć porozrzucane śmieci. Jak zauważa leśniczy, będą się one rozkładały dłużej niż istnieje las.

Duży wpływ na to, jak wygląda to miejsce mają bobry. A jest ich tam naprawdę wiele. – Bóbr to taki inżynier bez studiów politechnicznych – mówi ze śmiechem Dobroczyński. – Ponownie zasiedlenie tych zwierząt w naszym regionie udała się aż za dobrze. Gryzonie powodują spore straty w czeszewskim drzewostanie. Szczególnie lubią jesiony, choć u nas przerzuciły się także na sosny, co jest naprawdę rzadkie – dodaje.

 

 

1 komentarz

  1. Miło się czyta o naszych bobrzych Milusińskich!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Jeżeli nie chcesz publikować komentarzy jako anonim, zachęcamy do rejestracji.


*